Blog Jerzego Kosacza

Trochę treści i obrazki. (rok. zał. 2009)

Kwidzyniacy lubią swoje miasto i często dają temu wyraz poprzez zainteresowanie jego historią. Cieszą się powodzeniem wykłady i publikacje dotyczące przeszłości Kwidzyna, a także strony internetowe prezentujące historyczne kwidzynalia. Zakrawa to na paradoks, że szczególne zainteresowanie budzi ten fragment miasta, którego już od kilkudziesięciu lat nie ma. Na południe od katedry , na pustym placu […]

Pastor Alberti

Grudzień 7 2009 - In: Kwidzynalia Jerzy K.

1 comment

Mieszkał i działał w Kwidzynie zaledwie kilkanaście lat. Pozostawił po sobie dzieła, które długo jeszcze funkcjonowały w mieście, zmieniając to ówczesne  miasteczko pruskich biurokratów w ośrodek promieniujący kulturą nie tylko na najbliższą okolicę.  Przedsięwzięcia  kulturalne i instytucje, które powstały z jego inicjatywy zmieniały charakter miasta jeszcze przez dziesiątki lat po jego wyjeździe stąd. Mimo tak […]

Tego budynku już nie ma. Ceglana rudera przypominająca jakąś szopkę przylegała do zabytkowego budynku na skrzyżowaniu Słowiańskiej i Szkolnej. W połowie lat 70-tych pracowałem w pobliskim Zespole Szkół Zawodowych i w pokoju nauczycielskim pierwszy raz usłyszałem o „Polskim areszcie”. W przedwojennym Kwidzynie, i później, tak nazywano areszt przy posterunku policji mieszczącym się w zabytkowym narożnym […]

Uroczystości z okazji rocznicy odzyskania niepodległości w Kwidzynie 11 Listopada 2009

Wielu z nas na pewno nieraz zastanawiało się, jaki był Kwidzyn, zanim wspólnym wysiłkiem sowieckich żołnierzy i polskich szabrowników został zdemolowany zaraz po wojnie. Jak wyglądało miasto, gdy był to niemiecki Marienwerder, przed ostatnią wojną i jeszcze przed tą pierwszą , gdy była tu siedziba rejencji.

VII Zjazd Klubu Małej Ojczyzny Kwidzyńskiej. 20 Czerwca 2009

3 Maja 2009 w Kwidzynie

Friedrichsbad

Grudzień 3 2009 - In: Kwidzynalia Jerzy K.

0 comments

Próba założenia i funkcjonowania wodoleczniczego kurortu pod Kwidzynem jest raczej mało znanym epizodem lokalnej historii.

Liwa w lutym

Grudzień 3 2009 - In: Kwidzynalia Jerzy K.

0 comments

BasztowaW upalne, jeszcze lipcowe południe ta senna uliczka jest jak kompletnie wymarła. Raczej oszczędziły ją powojenne rewolucje budowlane i za bardzo nie zmieniła się od czasów gdy nosiła jeszcze nazwę Kleine Herren Strasse. Niewiele jest kwidzyńskich uliczek, które przetrwały niewiele zmienione. Ale w tym zakątku miasta, pomiędzy zachowanymi budynkami, coś tu wisi w powietrzu, moim […]

Copyright © 2009 Blog Jerzego Kosacza.