Blog Jerzego Kosacza

Trochę treści i obrazki. (rok. zał. 2009)

Wszystkich czytelników bloga, z przykrością zawiadamiamy, że dnia 8 marca 2015 roku o godzinie 10.45 zmarł Jerzy Kosacz. Msza Św. pogrzebowa odbędzie się dnia 14 marca o godz. 14.00, w kościele w Sadlinkach. Natomiast o godzinie 13.30 zostanie odmówiony różaniec w intencji zmarłego. Po Mszy Św. ciało zostanie złożone na cmentarzu w Sadlinkach.
Rodzina

JERZY KOSACZ
śmierć pięknoducha

moja piękna dusza
uleci pod sufit
do wlotu w świetlisty tunel
tam, ostatni raz spojrzy w dół
na banalną kompozycję
tego, co było jej mieszkaniem
ostatnią myślą przed odlotem w światło
będzie zdziwienie
w dole, na łóżku pozostanie żal i rozpacz
tylko nadzieja wyplątując się z piżamy
niepostrzeżenie dla stojących wokół
wzbije się za mną

na neurologii brzmi Albignioni
korytarzami płyną postacie Elgreca

(wiersz napisany około roku 2005)


Czytaj dalej →

/…

12 listopada 2014 - w: Galeria Jerzy K.

0 comments

P1360791.JPG W lasach traktowanych jako fabryki drewna, drzewa ścinane są pokotem i już w następnym sezonie rosną tam ich młode sadzonki i to jest normalne. Nieco odmienny los czeka drzewa wyróżnione zaszczytnym uznaniem ich za pomniki przyrody. Czytaj dalej →

Lehndorff.jpg   W serii wydawniczej „Świadectwa. Niemcy XX wiek” Ośrodka KARTA ukazał się „Dziennik z Prus Wschodnich. Zapiski lekarza z lat 1945-47” Hansa von Lehndorffa. Autor był od 1938 roku chirurgiem w Insterburgu (obecnie Czerniachowsk) w Prusach Wschodnich. W styczniu 1945 roku znalazł się w Królewcu, gdzie pracował w tamtejszych szpitalach do czasu zdobycia miasta przez Rosjan. Przetrzymywany był w obozie internowania a następnie pracował w szpitalu dla Niemców. Przez dwa lata przebywał na zajętych już przez Polaków Mazurach, po okolice Iławy, Susza i Prabut. Kilkakrotnie próbował ucieczki, aż do wyjazdu niemieckim transportem na Zachód w 1947 roku. Czytaj dalej →

P1320110.jpg---x.jpg     Na zalesionym obrzeżu Sadlinek, na terenie Sadlińskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu przebiega trasa Ścieżki Przyrodniczo-Leśnej, która niewątpliwie jest lokalną atrakcją turystyczną. Jest to szlak leśnych wędrówek, na którym spotykamy nie tylko tubylców, lecz i przybywających tu mieszkańców Kwidzyna, jak i turystów z dalszych stron. Urozmaicony krajobraz dostarcza tu nieczęstych na Powiślu widoków mocno zróżnicowanej rzeźby terenu, z wąwozami, licznymi źródełkami, strumykami i oczkami wodnymi. Jest tu wiele miejsc widokowych gdzie można wypocząć oraz odcinki trasy, gdzie można się pięknie zmęczyć. Czytaj dalej →

dypl.-2.jpgPośród rozlicznych zajęć, którymi w ostatnich latach pasjonuję się szczególnie, na czoło wybija się przydomowe ogrodnictwo użytkowe oraz szperanie w historii Kwidzyna, jego okolic i regionu. Godzę to stosownie do pogody i do weny twórczej. Rodzina docenia pozyskiwane w ogródku plony i to jest nasz zysk. W tej ogrodowej manii z systematycznym oswajaniem się z glebą jest jeszcze ten walor, że w moim wieku nie jest to przecież żadna ekstrawagancja lecz po prostu realizm perspektywiczny.

Natomiast moje szkice, czy raczej felietony historyczne, które prezentuję na blogu (oraz w Kwartalniku Społeczno-Kulturalnym Dolnego Powiśla i Żuław „PROWINCJA”) są już działaniem przeznaczonym do użytku publicznego. Opisuję zazwyczaj różne wynalezione marginalia historyczne, którym książki i przewodniki po ziemi kwidzyńskiej nie poświęcają większej uwagi a godne są one rozwinięcia. Śledząc statystyki odwiedzania blogu widzę, że bez jakiegoś szczególnego reklamowania, od 2009 roku zainteresowanie czytelników stale wzrasta. Czytaj dalej →

,,GAUDE MATER POLONIA” w Sadlinkach

 1..jpg   W dniu 16 kwietnia br. w Zespole Szkół w Sadlinkach odbyły się uroczystości związane ze zbliżającymi się świętami: Wielkanocy i kanonizacji papieża Jana Pawła II – patrona Gimnazjum w Sadlinkach. Czytaj dalej →

   Adam-Blackhall.jpg     W średniowiecznym Kwidzynie, jak i we wszystkich innych miastach państwa krzyżackiego, obowiązywały różne ograniczenia migracyjne i osiedleńcze. W 1308 roku wielki mistrz Sigfried Feuchtwanger wydał surowy zakaz dotyczący Żydów: „De non tolerandis Judaeis”. A w samym Kwidzynie niemieccy rajcy bronili się przed polskim żywiołem szczególnymi zapisami stanowiącym zbiór praw miejskich w wilkierzu z 1480 r., następującymi dyrektywami:

Czytaj dalej →

tytuł.jpgSto lat temu ukazała się w Kwidzynie okazjonalna „Gazeta Piwna” („Bier-Zeitung”, Marienwerder, 22 Dezember 1913). Jest to zszywka w formacie in quatro zapisana trudnym do odczytania tzw. odręcznym gotykiem (Deutsche Kurrentschrift) używanym do połowy XX wieku w Niemczech jako pismo użytkowe. Tego typu pisemka wywodziły się z XIX wiecznej popularnej tradycji    wydawania ich przez absolwentów różnego typu szkół. Czytaj dalej →

Copyright © 2009 Blog Jerzego Kosacza.