Blog Jerzego Kosacza » Kwidzynalia

Blog Jerzego Kosacza

Trochę treści i obrazki. (rok. zał. 2009)

Oddanie do użytku najnowszego mostu przez Wisłę jest wydarzeniem niewątpliwie historycznym. Należy przyznać, że to nowoczesne połączenie komunikacyjne Dolnego Powiśla z Kociewiem zawdzięczamy wieloletnim wytrwałym staraniom władz kwidzyńskiego samorządu jak i poniekąd mieliśmy szczęście, bo nieczęsto się zdarza by prowadzono budowę dużych mostów przez Wisłę jednocześnie w niezbyt odległym sąsiedztwie (Kwidzyn, Grudziądz, Toruń). To szczęście […]

Próba opisania kwidzyńskich pomników wcale nie jest prosta. Te wszystkie, które były w mieście przed 1945 rokiem już nie istnieją i po większości z nich nie ma śladu. A i te, które pojawiły się w mieście już za polskich czasów, także nie wszystkie przetrwały do dzisiaj. Konieczny jest tu podział na pomniki niemieckie i na […]

  Nie sposób jest znaleźć w Kwidzynie podobne miejsce, w którym zachowało się tak wiele z klimatu przeszłości, jakiego możemy doznawać na obecnym Placu Plebiscytowym. Jest to jedyne takie stanowisko w mieście, z którego widzimy wokół siebie prawie kompletną panoramę zachowanych ponad stuletnich budowli i nie zakłóca nam tu widoku żaden koszmarek współczesnych budowniczych. Odtwarzanie […]

Po rozstrzygnięciu konkursu na opracowanie koncepcji architektonicznej zabudowy kolejnego kwartału kwidzyńskiego Starego Miasta znany już jest projekt wybrany do realizacji. Dobrze się stało, że spośród 20 prac wybrano propozycję, która wydaje się godzić nowoczesność ze znaną, z zachowanych dokumentacji, nieistniejącą już tu od dawna zabytkową zabudową. Nagrodzony projekt odtwarza plan zabudowy średniowiecznego kwartału kamieniczek, wyznaczonego […]

Kilka lat temu pojawił się w internecie anons o licznych zdjęciach z Kwidzyna, co do których ich posiadacz nie miał sprecyzowanych planów.

Minęło właśnie sześćdziesiąt lat, jak do miasta przybyła pewna osoba i choć niepokaźna, to jednak dała się później poznać bardzo wyraziście w ówczesnym cichym i sennym miasteczku, jakim był wówczas Kwidzyn. Były to czasy siermiężnego „Peerelu”, ale chyba częściej niż obecnie, można było wówczas spotykać różne dziwne i oryginalne postacie, które przydawały miastu kolorytu wzbogacającego […]

Niewiele jest miast, które mogą się szczycić zachowanymi murami obronnymi z basztami i bramami miejskimi, jak to ma miejsce w pomorskim Chełmnie. Pas murów miał tam 27 baszt i 7 bram, z czego do dziś zachowały się mury miejskie prawie w całym swym obwodzie z 23 basztami (6 fragmentarycznie) oraz z jedną Bramą Grudziądzką. Średniowieczne […]

Na ostatnim zjeździe kwidzyńskiego Klubu Małej Ojczyzny Burmistrz Krzysztofiak zapowiedział praktyczne podjęcie tematu odbudowy kwidzyńskiego ratusza, po którym ostał się znany wszystkim kikut wieży na środku staromiejskiego placu. Rozważa się różne warianty jego odbudowy. Przyjęto wniosek koleżanki – szefowej kapituły Klubu, która z zaangażowaniem lansuje pomysł, by nasze klubowe gremium podjęło się promocji idei „odbudowy […]

Zaczęło się od znalezionych starych fotografii przedstawiających dawną ulicę Ślepą z widokiem na katedrę i zamek. Ustaliłem, że autor fotografii wywodził się ze starego rzemieślniczego rodu Wagnerów, których farbiarnia i pralnia przez 150 lat funkcjonowały w Kwidzynie oraz w licznych filiach w całej pruskiej prowincji, aż do jej końca w 1945 roku. Pierwszy z kwidzyńskich […]

W poszukiwaniu relacji podróżników odwiedzających w przeszłości Kwidzyn dotarłem do książeczki – „Szkice z ziemi i historyi Prus Królewskich. Listy z podróży odbytej przez Czesława Lubińskiego.” Pod pseudonimem Czesław Lubiński występował Konstanty Damrot (1841-1895), który był księdzem, poetą i pisarzem. Pełnił funkcję dyrektora Katolickiego Seminarium Nauczycielskiego w Kościerzynie a ponadto był działaczem górnośląskim, skąd się […]

Copyright © 2009 Blog Jerzego Kosacza.